

Narodziny człowieka to wielki cud. Dlatego zawsze pamiętamy o tym dniu, a każda rocznica jest świętem dla jubilata i jego najbliższych. Nie wielu ludzi może dzielić swą radość z tak liczną rzeszą przyjaciół jak Wacek w swoje 70-te urodziny. Życzeniom i podziękowaniom nie było końca.
A oto fragmenty niektórych tylko wypowiedzi:
Joanna, żona alkoholika:
Chciałabym podziękować Wackowi nie tylko za to ,że mój mąż jest trzeźwy od ponad 2 lat i wiodę teraz z nim życie o jakim dawniej nie miałam odwagi marzyć . Ale dziękuję mu też za siebie, za to że po wielu długich latach samotności , zagubienia i bezsilności stałam się znowu tą samą wesołą i otwartą dziewczyną , którą byłam kiedyś zanim związałam swoje życie z alkoholikiem.
Tomek, mąż alkoholiczki:
Dziękuję Ci Wacku, że stanąłeś na mojej drodze, bo dzięki Tobie nadal mam rodzinę – żonę i wspaniałą córeczkę. Jesteś człowiekiem o wielkiej charyzmie , który robi wiele dobrego dla osób uzależnionych i ich rodzin. Zawsze będę Ci wdzięczny za to co zrobiłeś dla nas.
Teresa, żona alkoholika:
Wacuś dziękuje Ci za to, że rozdmuchałeś we mnie gasnącą iskierkę nadziei i za to że dałeś nam szansę na nowe trzeźwe życie.
Urszula, żona alkoholika:
Wacku jestem Ci wdzięczna i dziękuję za to, że jesteś, że stworzyłeś miejsce, które uratowało mojego męża, mnie i naszą rodzinę, że możemy spotykać się z przyjaciółmi w każdy czwartek, wspierać się i pomagać sobie wzajemnie, dzielić smutki by łatwiej było je nieść i radości by się mnożyły. Miejsce gdzie każda łza, każdy uśmiech wzrusza i tak wiele znaczy dla innych. Żadne słowa nie są w stanie wyrazić mojej wdzięczności.


